Nadwozie

    Podłoga po stronie kierowcy — przerdzewienie zamaskowane pianką i szpachlą

    Blacharka

    Odsłonięcie podłogi w nodze kierowcy: najpierw wyjmuje się fotel, potem zdejmuje stare zabezpieczenie podwozia. 🔴 Pod spodem wyszło to, czego autor się nie spodziewał: przerdzewienie na wylot, zamaskowane przez poprzedniego właściciela pianką montażową (wygląda jak guma do żucia) i szpachlą. Werdykt jest jednoznaczny — tak się tego nie robi; zmurszały metal trzeba wyciąć i wspawać nowy. 🟢 Metoda szukania, którą warto powtórzyć u siebie: wszędzie tam, gdzie stare zabezpieczenie robi bąble, podłub wkrętakiem — pod bąblem prawie zawsze jest coś, czego nie chcesz zobaczyć. Autor zdziera całe stare zabezpieczenie szczotką na szlifierce kątowej, żeby zobaczyć rzeczywisty stan, a nie zgadywać. Znajduje przelotowe przerdzewienie przy podłużnicy, schodzące w dół, oraz dwa lub trzy mniejsze ogniska i rozważa, czy szpachlować, czy wymienić cały fragment blachy — skłania się do wymiany jako jedynego sensownego wyjścia. 🟢 Przy okazji pokazuje demontaż pedału gazu: jest osadzony na wspawanej szynie i trzpieniu — trzpień ściska się dwoma palcami od tyłu, zdejmuje ostrożnie (plastik), potem pedał podnosi się do góry i wyjmuje do przodu. Ułatwia to dostęp do całej podłogi.

    Obejrzyj na YouTube

    Więcej z kategorii Nadwozie