Serwis i Konserwacja

    Czyszczenie komory silnika R107 — i rdza pod filtrem powietrza, którą znajdziesz w każdym egzemplarzu

    Ogólne

    Detailing komory silnika po pracach blacharskich, gdy wszystko pokrył pył ze szlifowania. Czyszczenie parowe zlecone na zewnątrz kosztowało około 70 funtów, a autor od razu formułuje prawidłowość, którą zna każdy, kto to robił: po umyciu wychodzą wszystkie niedoskonałości, których wcześniej nie było widać — i stąd bierze się druga część roboty, czyli malowanie odsłoniętych elementów. Najcenniejsza jest jednak obserwacja o charakterze diagnostycznym, oparta na wielu obejrzanych autach: obudowa filtra powietrza siedzi na wcisk i jednym motylku, schodzi bez trudu, a pod nią, w każdym R107, jaki autor oglądał, element na dole jest przerdzewiały. W tym egzemplarzu była tam wcześniej wielka dziura, załatana i zaspawana przed laty. Wniosek praktyczny, przydatny również przy oględzinach przed zakupem: warto wyjąć filtr powietrza i sprawdzić, jak bardzo skorodowana jest ta część, a jeśli jest przerdzewiała na wylot — wyjąć, zespawać i ewentualnie polakierować. Przy malowaniu elementów autor pozostawia otwartą decyzję, jak daleko iść: zdzierać do gołego metalu, gruntować i malować, czy poprzestać na mniejszym zakresie.

    Obejrzyj na YouTube· mikesmercs

    Więcej z kategorii Serwis i Konserwacja